Kobiety i mężczyźni od zawsze próbują się zrozumieć. Z różnym skutkiem. Wystarczy jedna rozmowa, by z pozoru zwykłe pytanie: „Dlaczego tego nie zrobiłeś?”, spotkało się z bezradnym: „O co ci znowu chodzi?” – i tak w kółko. A przecież klucz do porozumienia leży w… różnicach.
To właśnie ich zrozumienie może sprawić, że relacje staną się nie tylko łatwiejsze, ale i przyjemniejsze. Może nawet zaczniemy te różnice doceniać?
Worek pytań
Piątkowy wieczór, rozmowa z przyjaciółką. Padają znajome zdania:
– On mnie w ogóle nie słucha.
– Było mi smutno. Myślałam, że mnie przytuli, a on tylko o pracy.
– Nigdy nie zapyta, czy zrobić mi herbaty.
– Kiedy się domyśli, że pora na kolejny krok?
– Wrócił nad ranem i nawet nie zadzwonił…
Brzmi znajomo? To właśnie te drobiazgi urastają do rangi wielkich problemów. Bo mamy oczekiwania. Bo czujemy się niedocenione, niezrozumiane, nieważne. A oni? Oni robią wszystko… inaczej. I, jak często mówimy, źle.
Co usłyszałby, gdybyś powiedziała?
A gdyby tak zamiast liczyć na to, że się domyśli, powiedzieć wprost?
– Skarbie, posłuchaj mnie, potrzebuję się wygadać.
– Przytul mnie, bardzo tego teraz potrzebuję.
– Zrób mi proszę herbaty.
– Marzę o czymś więcej – porozmawiajmy o przyszłości.
– Możesz pomóc i posprzątać po kolacji?
– Jeśli kiedyś wrócisz późno, po prostu daj znać. Nie chcę się martwić.
Nie uwierzysz, jak często panowie przyjmują te komunikaty z ulgą. Bo wreszcie wiedzą, co mają zrobić. I często robią to z radością. Nawet jeśli nie od razu, to próbują – po swojemu, ale szczerze.
A oni? Jak rozmawiają?
Piątkowy wieczór, spotkanie przy piwie. Tematy?
– Widziałeś nowy model beemki?
– Nowy telefon zamówiłem w preorderze.
– Szef znowu przegiął.
O kobietach? Rzadko. Oni nie analizują relacji godzinami. Po prostu działają. Taki mają system operacyjny. Dla nas może to być frustrujące, ale jeśli damy im przestrzeń, często sami wracają szybciej, niż się spodziewamy. Szczęśliwi, wolni i chętni, by dać z siebie więcej.
Czego uczą mnie sesje coachingowe?
Temat relacji powraca niemal na każdej sesji, zwłaszcza z kobietami. Pojawia się w kontekście rozczarowań, przemilczeń, oczekiwań. Ale też w pytaniach o to, jak rozmawiać, jak stawiać granice, jak wyrażać potrzeby. I wreszcie, jak się dogadać bez wojny.
I wiecie co? Najczęściej zmiana zaczyna się od jednego zdania: „Powiedz mu, czego potrzebujesz.”
Bo oni nie mają tego w naturze. Nie domyślą się. Są zaprogramowani na działanie, nie na analizę naszych emocji. My mamy empatię w pakiecie. Oni – instrukcję obsługi. Trzeba ją tylko napisać.
Mężczyzna w wersji premium
Pamiętaj, nie krytykuj, nie poprawiaj, nie oceniaj. Pochwal. I to najlepiej kilka razy. Wtedy zrobi więcej – i z własnej woli. Mężczyzna doceniony to mężczyzna zmotywowany.
Czy to sprawiedliwe, że oni potrzebują tak dużo uznania, a nam wystarczy jedno miłe słowo? Może nie. Ale kto powiedział, że życie jest sprawiedliwe?
Odmienność, która łączy
Różnice między kobietami a mężczyznami to nie problem. To dar. Dzięki nim istniejemy, przyciągamy się, kochamy. Warto je poznać, zanim oceni się je jako „trudne”.
🔹 Jeśli chcesz zrozumieć jeszcze więcej, sięgnij po książkę „O co ci znowu chodzi? Czyli mężczyźni są jacyś inni”. Znajdziesz w niej nie tylko trafne obserwacje i przykłady, ale też gotowe zdania, które pomagają budować relacje oparte na zrozumieniu, a nie domysłach.
Czasem wystarczy jedno dobrze postawione pytanie, żeby wszystko się zmieniło.
📘 Książka dostępna na: www.modanasukces.com/ksiazka
Magdalena Radomska